Wczoraj wieczorem w jednym z mieszkań w Oświęcimiu doszło do groźnego zatrucia tlenkiem węgla. Służby ratunkowe przybyły na miejsce po zgłoszeniu od 49-letniej matki, która zaniepokojona złym stanem zarówno swoim, jak i swojego 12-letniego syna, postanowiła opuścić mieszkanie. Po przybyciu na miejsce okazało się, że poziom tlenku węgla jest niebezpiecznie wysoki, co spowodowało ich przewiezienie do szpitala w stanie przytomnym.
Do incydentu, który miał miejsce tuż przed godziną 18, przyczyniło się, jak ustalono, najprawdopodobniej niesprawne działanie piecyka gazowego zainstalowanego w łazience. Poziom tlenku węgla wynosił 100ppm, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Strażacy, którzy dokonali pomiaru, potwierdzili niebezpieczną sytuację w mieszkaniu.
Służby apelują do mieszkańców Oświęcimia o zwiększoną ostrożność i zalecają instalację czujników tlenku węgla w domach. Tlenek węgla to gaz bezbarwny i bezwonny, co czyni jego wykrycie trudnym bez odpowiednich urządzeń. Objawy zatrucia mogą być zróżnicowane, w tym bóle głowy, nudności, a także poważniejsze stany zdrowotne, co wymaga natychmiastowych działań ratunkowych. W przypadku podejrzenia zatrucia należy niezwłocznie zapewnić świeże powietrze, ewakuować poszkodowanych oraz wezwać służby zdrowia.
Źródło: Policja Oświęcim
Oceń: Interwencja służb w Oświęcimiu – zatrucie tlenkiem węgla matki i dziecka
Zobacz Także