Policjanci z oświęcimskiej grupy Speed podsumowali zdarzenie związane z pościgiem za kierowcą mazdy, który zignorował sygnały do zatrzymania. Mężczyzna, prowadząc samochód, dopuścił się nie tylko ucieczki, ale także licznych wykroczeń drogowych prowadzących do poważnych konsekwencji prawnych. Analiza nagrania z pościgu pozwoliła na oszacowanie możliwych kar, które mogą wynieść nawet 20 000 zł oraz 130 punktów karnych.
Do sytuacji doszło w zeszły poniedziałek, gdy oświęcimska policja monitorowała sytuację na drodze Oświęcim–Kęty. Funkcjonariusze zauważyli mazdy, która nie posiadała tablic rejestracyjnych i postanowili zatrzymać pojazd. Zamiast się zatrzymać, kierowca przyspieszył, łamiąc liczne przepisy, takie jak wyprzedzanie na podwójnej ciągłej oraz przekraczanie dozwolonej prędkości. W wyniku dalszej ucieczki mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji, co doprowadziło do jego zatrzymania przez policjantów.
Kierowcą okazał się 25-letni mieszkaniec gminy Kęty, który prowadził pojazd pomimo sądowego zakazu. Choć nie był pod wpływem alkoholu, działanie narkotyków zostało potwierdzone przez tester, co stawia go w jeszcze gorszej sytuacji prawnej. Pojazd, którym kierował, nie miał aktualnej polisy OC oraz został wcześniej zatrzymany z powodu usterki. Za popełnione czyny grożą mu dotkliwe konsekwencje, w tym kara pozbawienia wolności oraz wysokie mandaty.
Źródło: Policja Oświęcim
Oceń: Zatrzymanie kierowcy mazdy podczas pościgu – wiele wykroczeń i poważne konsekwencje
Zobacz Także